Mamyt dwa nowe kocury :
Maine Coon - Leonardo Main Bastet Cz*
Somali - Leopold Wolfie ( Corleen ) Sorafel UK *
Hodowla
Jesteśmy szalona wesołą rodzinką składającą się z 3 osób – mama Kinga, tata Waldek i córeczka Aida oraz naszych kochanych pupilków.
Pewnego styczniowego 2006 roku zimnego i śnieżnego wieczoru do naszego domu przybyła Jasemine (J.P) . Przywiozła ja „Babcia” Danusia z Hodowli Samotna Gwiazda z Krakowa. Powierzyła naszej opiece maleńką kotkę dla nas już Frutti z wielka listą poleceń, zakazów, nakazów i dobrych rad. Dziś bardzo jej dziękujemy za wytrwałość w tłumaczeniu co wolno a czego nie. Celem życia maleńkiej Frutti było jedzenie i przytulanie się do głowy naszego domu czyli Waldka. I tak straciłam nadzieję na własnego kotka.
Nie myśląc długo z mroźnej (- 28 st C) i zaśnieżonej pięknej Pragi przywiozłam Fair .
Dziewczynki – jak je nazywamy; bardzo się polubiły. Nocami kiedy wszyscy próbowaliśmy spać bawiły się w najlepsze skacząc po firankach, karniszach i naszych głowach. Urządzały sobie wyścigi po mieszkaniu. Zmęczone nad ranem zasypiały – Frutti pod kołdra obok swojego pana a Fair na mojej głowie. Sielankę pewnego wiosennego dnia przerwała decyzja. Głowa rodziny wyjeżdża do Irlandii. No ale cóż ile można było wylewać łez. W dwie kobiety wzięłyśmy sprawy w swoje ręce. Postanowiłyśmy zapełnić lukę w domu. Udałyśmy się na granicę Niemiecko– Holenderska do Alpen Vien skąd przywiozłyśmy maleńką koteczkę somalijską .
W ten sposób zaczęła się nasza przygoda z kotami. Jakże różnymi dziewczynkami .
Jasemine – Frutti Samotna Gwiazda ciągle głodna , spragniona pieszczot gadająca i zdziwiona Main Coonka , Fair Haven of Midnight Colony wielki niejadek , indywidualistka również Main Coon oraz malutka szalona, ciekawska Zena of Kimberlys Castle – silver somali
